SKARB BAŁTYKU

2020-06-09

NAUCZANIE ZDALNE
TEMAT TYGODNIA: WAKACYJNE PODRÓŻE.
TEMAT DNIA: SKARB BAŁTYKU.
DATA: 09.06.2020r.
I. Ćwiczenia poranne:
„Rejs po Bałtyku” - zabawy ruchowe z chustami. Dziecko poruszając chustą naśladuje spokojne lub wzburzone morze.
Zwracamy uwagę bezpieczeństwo.

II. Zajęcia organizowane przewidziane programem.
1 Ćwiczenie spostrzegawczości, rozwijanie myślenia. Wzbogacanie słownictwa.
Proponuję obejrzeć z dzieckiem pocztówki przedstawiające różne miejsca letniego wypoczynku. Możemy zachęcić dziecko, aby opowiedziało o wybranej pocztówce. Przypomnijmy dziecku o zwyczaju wysyłania pocztówek z wakacji. Dziecko układa na dywanie zgromadzone pocztówki. Ogląda je i segreguje ze względu na miejsce letniego wypoczynku. Rodzic pomaga dziecku odczytać zapisane na pocztówkach pozdrowienia. Następnie dziecko wskazuje i nazywa przedmioty charakterystyczne dla tych miejsc, np. morze – muszla, żaglówka, plaża.

Zachęcam do przeczytania dziecku opowiadania M. Strękowskiej - Zaremby Bursztynek.
Dziecko słucha opowiadania czytanego przez rodzica. Ogląda ilustracje.
Kiedy zbliżają się wakacje, wszyscy się cieszą, a najbardziej słońce. Każdego ranka budzi się coraz wcześniej i świeci radośniej. Ledwie wstanie, zagląda w okna i zachęca do zabawy. Niewątpliwie z tego właśnie powodu dzieci w przedszkolu Olka i Ady bardzo nieuważnie słuchały bajki, którą czytała im pani. – Widzę, że nie możecie się doczekać wakacji – powiedziała pani, zamykając książkę. – Nie możemy! – przyznał Marek. – Tata obiecał, że w tym roku pojedziemy w góry, bo rok temu byliśmy nad morzem i spiekłem się na słońcu. Wyglądałem jak spalony naleśnik. Ledwie przeżyłem – dodał z dumą. Marek oczywiście przesadził. Dzieci pamiętały, że przywiózł z wakacji ładną opaleniznę. Na pewno nie przypominał spalonego naleśnika. – Ja przywiozłam znad morza muszlę, w której coś szumi – przypomniała Jola. – Co szumi? Wiatraczek? – zainteresował się Olek. – Nie wiem, nie sprawdzałam. Pani wyjaśniła, że w muszli szumi morze, ale nie wszyscy w to uwierzyli. Przecież niemożliwe, żeby morze zmieściło się w jednej muszelce. – A ja znalazłam na plaży bursztyn z zatopionym komarem. Noszę go ze sobą od powrotu z wakacji – powiedziała Ola i pokazała dzieciom żółty, przezroczysty bursztynek z nieruchomym komarem w środku. Wydawało się, że śpi w lśniącej, bursztynowej bańce jak śpiąca królewna w królewskim łożu. „Jak on wszedł do środka?” – zastanawiał się Olek. Przypomniał sobie o komarze zatopionym w bursztynie dopiero po powrocie do domu. W przedszkolu tyle się działo, że nie zdążył porozmawiać o nim z Olą. – Pytasz, jak komar znalazł się w środku? – tata przerwał pracę nad projektem hali dworca kolejowego. – To wyjątkowo ciekawa historia. Brzmi jak bajka, ale jest najprawdziwszą prawdą. Do pokoju przybiegła Ada. – Ja też chcę posłuchać bajki – Ada położyła się na kanapie. – Tata mówi, że to prawda, nie bajka – sprostował Olek. – To chcę posłuchać nie bajki – upierała się Ada. – Drogie dzieci, proszę o głos – przerwał spór tata. – Było to bardzo dawno temu, przed milionami lat. Nad Morzem Bałtyckim szumiały gęste lasy. Szuuu, szuuu, szuuu... Wiatr od morza kołysał gałęziami pradawnych sosen i wysokich paproci. Pewnego słonecznego dnia mały komar usiadł na pniu drzewa. Sądzę, że chciał chwilę odpocząć i lecieć dalej. Niestety, wpadł w pułapkę. Z pęknięcia na pniu wypłynęła gęsta, lepka żywica. Ciężka kropla spłynęła na naszego komarka i oblepiła go dookoła. Dostał się w sam środek kleistej kropli, która zastygła i stwardniała. Pewnego razu sztorm powalił nadbrzeżne drzewa. Kropla, chlup!, wpadła do Bałtyku. Morska woda chłodziła ją i obmywała, aż któregoś dnia wyrzuciła na plażę. Znalazła ją Ola z przedszkola i zawołała: „Hura! Znalazłam bursztyn!”. Zabrała go do domu, żeby pokazać w przedszkolu. W środku jej bursztynu mały komar śpi głębokim snem i cieszy oczy. Do pracowni zajrzała mama. To, co zobaczyła, nie ucieszyło jej oczu. Ada smacznie spała, zwinięta w kłębek. Dlaczego uśpiliście Adę? Wyśpi się w dzień, a potem w nocy będzie rozrabiała. Jakoś nie mogła uwierzyć w to, że nikt Ady nie usypiał, ani w to, że zaraziła się snem od komara sprzed milionów lat.
Porozmawiajmy z dzieckiem na temat opowiadania.
O czym rozmawiały dzieci w grupie? Co zdarzyło się rok temu na wakacjach?
Zadajemy dodatkowe pytania związane z treścią opowiadania, np. O czym tata opowiadał Olkowi? Rozmowa na temat bursztynu. Poznawanie sposobów wykorzystania bursztynu.
Możemy pokazać dziecku przedmioty, obrazki przedstawiające różne ozdoby wykonane z bursztynu, książka, s. 87, mapa Polski.
Proponuję zapytać dziecko: Gdzie w Polsce można znaleźć bursztyn? Odszukajmy wspólnie z dzieckiem na mapie miejscowości, w których na plażach po sztormach można znaleźć bursztyn. Można zapytać dziecko: Co to jest bursztyn? Do czego wykorzystuje się bursztyn? Następnie układamy przed dziećmi przedmioty lub obrazki przedstawiające różne ozdoby wykonane z bursztynu. Prosimy dziecko o ich krótkie opisanie.
Zabawa ruchowa Szum morskich fal- zabawa z rodzeństwem i rodzicami
Potrzebujemy: folię malarską.
Układamy przed dziećmi folię malarską. Dzieci chwytają ją za końce. Poruszając folią w różnym tempie, wywołują dźwięk przypominający szum morskich fal. Nasłuchują dobiegających dźwięków. Pytamy dzieci, czy wiedzą, od czego zależy siła dźwięku. Uzupełniamy wypowiedzi, informujemy, że siła dźwięku jest zależna od siły wiatru.
Potrzebne będą: muszle (różnego kształtu i różnej wielkości).
Proponuję obejrzeć z dzieckiem muszle, które mamy w domu . Dziecko może przykładać je do ucha i nasłuchiwać dobiegających z nich odgłosów. Dziecko ogląda muszle, wsłuchuje się w dobiegające od głosy. Następnie opisuje i porównuje wygląd wszystkich muszli. Możemy zapytać dziecko, czy wie, dlaczego w muszlach słychać szum i czy rzeczywiście jest to szum morza. Uzupełniamy wypowiedzi dzieci.

CIEKAWOSTKA:
Przykładając muszlę do ucha, w rzeczywistości słyszymy dźwięki dobiegające z otoczenia (podobny efekt otrzymamy, gdy przyłożymy do ucha filiżankę lub dłoń). Muszla przyłożona do ucha działa jak rezonator – dźwięki odbijają się od ścianek i ulegają wzmocnieniu. Efekt dźwiękowy zależy od kształtu i wielkości muszli. Zapytajmy dziecko: Gdzie można znaleźć muszle? Co jeszcze można znaleźć nad morzem podczas letniego wypoczynku?

Zajęcia umuzykalniające.

Piosenka O czym szumi muszelka
https://youtu.be/srWWWXrS_Lw  

Piosenka Zaczarowana muszla
https://youtu.be/4FthPB32Tt0  

Piosenka Bezpieczne wakacje
https://youtu.be/W4RHyjQLfCM  

III. Zajęcia popołudniow

ZABAWY BADAWCZE– samodzielne doświadczenia dzieci.
Potrzebujemy: różne przedmioty, w tym przedmioty wykonane z bursztynu, małe kawałki papieru, bawełnianą lub wełnianą tkaninę. Układamy na stole różne przedmioty. Dziecko ogląda je, wyszukuje i odkłada te, które są bursztynami. Pytamy, w jaki sposób można sprawdzić, czy dokonało właściwego wyboru. Układa my na stole małe kawałki papieru oraz bawełnianą lub wełnianą tkaninę. Dziecko pociera wybrane przedmioty o tkaninę i obserwuje, czy kawałki papieru przykleją się do nich. Jeśli tak, to oznacza, że dokonały poprawnego wyboru. Wyjaśniamy dziecku krótko zjawisko elektryzowania się. Następnie pytamy: Jaki jest bursztyn? Dziecko opisuje bursztyn za pomocą określeń przymiotnikowych. Informujemy dziecko, że istnieją inne określenia bursztynu – jantar, złoto Północy, skarb Bałtyku. Krótko wyjaśniamy znaczenie tych nazw.

W wolnym czasie można uzupełniać karty pracy –6-latki str. 76

Pozdrawiam serdecznie Dzieci i Rodziców p. Beata

Zachęcam do przesyłania zdjęć prac dzieci.

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej Kuratorium Oświaty w Katowicach