ZWYCZAJE ŚWIĄTECZNE

2020-04-10

 

NAUCZANIE ZDALNE
TEMAT TYGODNIA: WIELKANOC
TEMAT DNIA: Zwyczaje Świąteczne
Data: 10.04.2020 r.
I. Ćwiczenia poranne:
Rytmiczne zabawy ruchowe: „Kwoka i kurczęta”.

Zabawa ruchowa z elementem ćwiczeń ortofonicznych – Kwoka i kurczęta.
Dziecko (kurczątko) porusza się za Rodzicem (kwoką). Idą drobnym krokiem w określony przez Rodzica sposób: na palcach, na piętach, z rękami uniesionymi w górę lub opartymi na biodrach. Mogą naśladować różne odgłosy.

II. Zajęcia organizowane przewidziane programem:

1. „Przygotowania do świąt” – rozmowa z dziećmi na temat świątecznych przygotowań, inspirowana opowiadaniem B. Kosmowskiej Pamiętnik Kasi. Pokazujemy obrazki przedstawijające zwyczaje świąteczne.

Czytamy dziecku opowiadanie , robiąc przerwy. Prosimy o wskazanie obrazka, ilustrującego dany fragment.

              Sobota

-        Już niedługo Wielkanoc. Mama powiedziała, że jutrzejsza niedziela jest całkiem inna. Nazywa się ją Nie­dzielą Palmową. Nie wyjaśniła dlaczego. Za to obiecała, że wszystko się wyjaśni, gdy pójdziemy na przed­świąteczny kiermasz.

-        Niedziela

-        Z wrażenia nie mogłam zasnąć. A kiedy wstałam rano, od razu wyjrzałam przez okno, żeby sprawdzić, ile palm wyrosło w naszym ogrodzie. Nie było żadnej!

-        Tata najpierw się śmiał z tych moich palm. Potem wytłumaczył, że tak się nazywa świąteczna ozdoba, którą kiedyś robiono z różnych gałązek. Dziś wyplata się palmy nawet z kolorowych słomek, traw i papier­ków. Zobaczyłam je na kiermaszu i bardzo mi się podobały. Jedną z nich kupiliśmy i została poświęcona. Mama uważa, że będzie chroniła nasz dom przed nieszczęściem albo złośliwymi sąsiadami. Czekamy z Krzysiem, kiedy palma zacznie działać cuda.

-        Poniedziałek

-        No i stało się! Palma wcale nie chroni przed nieszczęściem! Dziś mama ogłosiła wielkie porządki w całym domu! I jeszcze usłyszeliśmy, że sprzątanie jest świąteczną tradycją. To był dość męczący dzień, ale w na­szym domu zapachniało wiosną.

-        Środa

-        Po południu przyszła pani Matysiak ze skargą, że Krzyś i ja zostawiamy rowery pod jej furtką. Postawili­śmy je tam na chwilę i to była niesłuszna pretensja. Musieliśmy kupić złotą palmę!

-        Piątek

-        Mama powiedziała, że jest post, a my bardzo chcieliśmy zjeść na obiad spaghetti z sosem! Na szczęście wieczorem bawiliśmy się w malarzy jajek! To wielka frajda przygotować ładny koszyk ze święconką. Krzyś patrzył z wielkim smutkiem na pęto kiełbaski w koszyku. I żałował, że trzeba na nią poczekać aż do świą­tecznego śniadania.

-        Pierwszy dzień świąt

-        Znowu jest niedziela, ale już świąteczna! Dziś możemy leniuchować i jeść pyszne dania. Robimy to z rado­ścią. Z pysznych dań najbardziej cieszy się tata. A my z Krzysiem mniej, bo po smacznych ciastach nic już nie możemy zjeść! Najbardziej uroczyste było śniadanie. Założyłam swoją nową sukienkę. Nawet Krzyś wyglądał tego dnia bardzo elegancko, jak powiedziała mama.

-        Poniedziałek

-        Tata mnie ostrzegał, abym uważała, idąc do Dorotki, bo choć nie pada deszcz, mogę nagle mieć mokrą sukienkę. Śmiałam się z taty. A już po chwili biegłam do domu, przemoczona do suchej nitki. Syn pani Matysiak i taki Robert z naprzeciwka wylali na mnie i moją nową sukienkę całe wiadro wody, krzycząc: – Śmigus -dyngus! Śmigus- dyngus!

-        Poskarżyłam się rodzicom, ale powiedzieli, że dziś jest lany poniedziałek. I tego dnia łatwo poznać, kto zna się na świątecznych zwyczajach, a kto nie!

-        – Można się oblewać wodą, ale delikatnie – powiedział tata.

-        Kiedyś uważano, że oblana panienka szybciej wyjdzie za mąż, a jeśli się obraża, długo będzie szukała męża – dodała mama.

Pomyślałam, że tata ładnie oblał mamę wodą, skoro została jego żoną. I postanowiłam nigdy nie być żoną Roberta, choć Robert ma świetnego psa i siostrę Dorotkę, którą bardzo lubię. No… chyba że Robert nauczy się ładnie obchodzić święta!   

Rozmowa na temat opowiadania. Układanie obrazków przedstawiających zwyczaje świąteczne we­dług odpowiedniej kolejności.


CIEKAWOSTKA

Trudno jest powiedzieć, który symbol Wielkanocy jest najważniejszy.Kurczak wykluwa się z jajka, które jest nierozerwalnie związane z Wielkanocą. Jajka malujemy, święcimy, wykorzystujemy do przygotowywania różnych potraw, dzielimy się nimi. Jajko jest oznaką nowego życia, odrodzenia, nowego początku. Baranek przypomina wszystkim o ważnych religijnych wydarzeniach, które miały miejsce podczas świąt Wielkiej Nocy. Zajączek kojarzony jest z pochodzącą z Niemiec tradycją obdarowywania prezentami. Zgodnie z tym zwyczajem zajączek w pierwszy dzień świąt chodzi z koszyczkiem i zostawia drobne upominki w domu lub w ogrodzie.

Zabawa – Wełniana pisanka.

Potrzebujemy: jajko ze styropianu, kłębek wełny. Możemy pobawić się z dziećmi w nawijanie wełny na jajko. Zabawę warto potraktować jako jedną z metod ozdabiania.

Zabawy matematyczne: mierzenie i porównywanie długości przedmiotów:

Zabawy z miarką krawiecką;
Pokazujemy dziecku miarkę krawiecką i wyjaśniamy do czego służy. Dzieci mogą mierzyć za pomocą wełny, sznurków, tasiemek, np. wysokość maskotek - baranków, kurczaków, a także papierowych sylwet jaj. Mogą porównywać długości różnych przedmiotów.
Język angielski: Happy Easter Utrwalanie słownictwa: Easter bunny, Easter egg, basket, lamb, chick. Możemy wykonać wspólnie z dzieckiem ilustracje do słownictwa. Dzieci mogą odszukiwać i podnosić ilustracje wymienione przez rodzica. Możemy przyznawać punkty za prawidłowo odszukany obrazek.

Zabawa ruchowa: Simon says: Touch your nose 3 times. (dotykają swoich nosów 3 razy) Simon says: Nod your head 4 times (kiwają głowami 4 razy) Simon says: Stamp your feet 9 times. (tupią 9 razy) Simon says: Rub your tummy 7 times. (Głaszczą się po brzuchu 7 razy) Simon says: Clap your hands 5 times. (Klaszczą 5 razy ) Zachęcamy dzieci do głośnego liczenia.

Zabawa- How many red eggs can you see?

Możemy rozłożyć na dywanie wycięte z kolorowego papieru jajka. Dzieci przeliczają jajka, wskazują kolory. Mogą również wkładać jajka do koszyczka zgodnie z kolorami.
Zabawy ruchowe z piosenką: „The Way The Bunny Hops”. https://www.youtube.com/watch?v=hb9tt7LiYrc


III. Propozycje zajęć popołudniowych
Praca plastyczno-techniczna:

ZAJĄCZEK ZE SKARPETKI:

Wspólna praca dzieci i rodziców.
Potrzebne będą: skarpetka odpowiednio długa, kawałek filcu lub innego materiału, pompon, oczy do maskotek lub guziki, gumki recepturki lub sznurek, ryż, wstążka lub tasiemka, nożyczki, klej, taśma.
Wykonanie: napełniamy skarpetkę ok. 1 szklanką ryżu. Mniej więcej w jednej trzeciej długości przewiązujemy skarpetkę. Nieco wyżej zawiązujemy drugi sznurek lub gumkę. Uzyskujemy w ten sposób tułów i głowę zajączka. Z filcu wycinamy owalny kształt – brzuszek zająca. Naklejamy go na skarpetce w odpowiednim miejscu. Na głowie zająca naklejamy oczy i buzię. Miejsce łączenia głowy z tułowiem przewiązujemy wstążeczką lub tasiemką. Górną część skarpetki przecinamy na pół, a każdą z połówek formujemy w kształt uszu. Jeśli materiał będzie się strzępić obszywamy go wzdłuż krawędzi. Zajączek gotowy!

W wolnych chwilach wypełniamy karty pracy: 5latki 58,59 / 6latki 70,71

Dzieci: przyglądają się tulipanom, wskazują różnice między nimi,
5-latki wskazują trzy najkrótsze tulipany i trzy najdłuż¬sze tulipany,
rysują po śladach rysunki tulipanów, koloru¬ją je.
6-latki - numerują tulipany według wielkości: od naj¬mniejszego do największego,
rysują szlaczki po śladach, kolorują tulipany.

Życzymy wszystkim zdrowych Wesołych Świąt:))
Serdecznie pozdrawiamy p. Hania, p. Monika

 

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej Kuratorium Oświaty w Katowicach