Nauczanie zdalne- Moja okolica mnie zachwyca

2020-04-20

20.04.2020r.-Nauczanie zdalne
Temat dnia: Moja okolica mnie zachwyca

Witam w kolejnym tygodniu. Przedstawiam kolejne propozycje zajęć i zabaw  dla Misiaków.
Mam nadzieję,że każdy znajdzie coś dla siebie.

I.Ćwiczenia poranne

1. Zabawa ruchowa „Czerwone i zielone”
Do zabawy potrzebne nam będą 2 przedmioty: jeden w kolorze czerwonym, drugi w zielonym. Dziecko porusza się po pokoju, gdy unosimy przedmiot w kolorze zielonym,
gdy uniesiemy przedmiot czerwony, dziecko zatrzymuje się.
Dla uatrakcyjnienia zabawy, dziecko może trzymać w rączkach dowolną, okrągłą rzecz, która będzie „kierownicą”.

2. Zabawa ruchowa „Przeprawa przez rzekę”
Wyobrażamy sobie, że przez pokój przepływa rzeka. Długi, rwący potok rozciąga swoje
brzegi od stołu, aż do kanapy lub od ściany do ściany, w zależności od rozkładu
mieszkania. Należy przejść na drugą stronę skacząc po kamieniach, ale tak, aby nie
wpaść do wody. Czym są kamienie? Mogą nimi być, np. poduszki-jaśki, dowolne
kawałki materiału, lub inne dostępne w domu rzeczy. Proponuję rozłożyć je na podłodze
tak, aby przejście po nich nie było zbyt łatwe. Po każdym prawidłowym przedostaniu się
na drugi brzeg, należy zmienić ustawienie. Ułożenie „kamieni" powinno być za każdym
razem trudniejsze.


II. Zajęcia organizowane przewidziane programem
Zajęcia rozwijające mowę:

1. Zachęcam do przeczytania dziecku opowiadania  A.Widzowskiej „Łazienki.


Olek bardzo lubi chodzić do przedszkola. Najbardziej cieszy go zabawa w ogródku oraz wycieczki. Jednak, kiedy pani wspomniała, że planuje wyjście do Łazienek, Olek posmutniał. – Do łazienek? Mnie się wcale nie chce siusiu… – Łazienki Królewskie to znany warszawski park położony wokół pięknego pałacu – wyjaśniła pani. – A ja już tam byłem… – jęknął Maciuś. Pogoda była słoneczna, a park okazał się pełen niespodzianek. Dzieci odwiedziły Amfiteatr, gdzie w dawnych czasach odbywały się przedstawienia dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pani powiedziała, że wciąż można tu podziwiać sztuki teatralne i koncerty. – Ten król miał na imię tak jak ja – ucieszył się Staś. – Ciekawe, czy lubił frytki… – Wtedy nie znano frytek – wyjaśniła pani. W południowej części Łazienek znajdowała się wielka misa, a nad nią rzeźba lwa wypluwającego wodę. – Zobaczcie, jakie źródełko! – pisnęła Zosia. – Możemy umyć ręce? – Oczywiście. – A ten lew gryzie? – Nie, to tylko fontanna w kształcie lwiej głowy – uspokoiła ją pani. – Ja już tu byłem – jęknął po raz drugi, Maciuś. – Ale marudzisz – zdenerwował się Olek. W stawie pływały ogromne pomarańczowe karpie. Podczas, gdy pani pokazywała dzieciom sikorki, Zuzia z Kubą postanowili nakarmić karpie resztkami bułki, którą Zuzia zabrała na wycieczkę. Gdy tylko pani to zauważyła, powiedziała dzieciom, że w każdym parku obowiązuje regulamin. W Łazienkach Królewskich zgodnie z regulaminem nie wolno karmić zwierząt i rozsypywać im pokarmu. Nie wolno także dotykać zwierząt w szczególności wiewiórek i pawi. – Ja już tu byłem – znów odezwał się Maciuś. Nawet wiewiórki nie wywołały uśmiechu na jego buzi. Jednak przy wyjściu z parku, Maciuś zaskoczył wszystkich. – Tutaj nie byłem! Co to za pan pod żelaznym drzewem? – zapytał, wyraźnie ożywiony. – To jest pomnik Fryderyka Chopina, polskiego kompozytora i pianisty. A drzewo, pod którym siedzi, to wierzba, symbol Polski. Maciuś po raz pierwszy uśmiechnął się od ucha do ucha i powiedział: – Też bym chciał taki pomnik w mojej łazience… Kolejnym punktem wycieczki była stadnina koni znajdująca się nieopodal Warszawy. – Konie! – zawołał nagle rozradowany Olek. Rzeczywiście, za ogrodzeniem spokojnie pasły się konie: brązowe, czarne, nakrapiane i nawet jeden biały. Dzieci mogły je pogłaskać po mięciutkich chrapkach. Były tam nawet dwa kucyki z warkoczykami zaplecionymi na grzywach. – Może zamiast psa rodzice zgodzą się na konia? – pomyślał Olek. – Tylko gdzie on by mieszkał? Muszę to jeszcze przemyśleć.

Po przeczytaniu opowiadania można pokazać dziecku zdjęcie, aby mogło zobaczyć, jak wygląda zabytek, o którym była mowa w opowiadaniu:
ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE

Zachęcam także do rozmowy na temat przeczytanego tekstu. Pomocne mogą być pytania:
− Dokąd dzieci wybrały się na wycieczkę?
− Co znajdowało się w parku w Łazienkach Królewskich?
− Gdzie dzieci udały się po zwiedzeniu Łazienek?

2. Zabawa orientacyjno-porządkowa „Moja miejscowość”

Wprowadzeniem do zabawy powinno być przypomnienie, jak nazywa się miejscowość, w której mieszkamy.
Dziecko porusza się swobodnie po pokoju. Kiedy dorosły klaśnie i wypowie nazwę miejscowości, w której dziecko mieszka, przedszkolak podskakuje, a kiedy wypowie nazwę innego miasta– kuca.

3. Praca z ilustracją- Miasto czy wieś?
Następnie zachęcam do skorzystania z karty pracy nr 14 z OLEK I ADA 3-latek karty pracy - cz.2
Otwieramy na karcie nr 14 i pokazujemy dziecku ilustrację, przedstawiającą miasto i wieś. Dziecko może opowiedzieć, co widzi na ilustracjach.
Następnie prosimy dziecko, by dopasowało do miasta lub wsi, obrazki znajdujące się poniżej: traktor, sygnalizację świetlną, konie, wysoki budynek.

Dzisiejsza tematyka może być także zachętą do tego, by nauczyć dziecko,np.adresu zamieszkania.

Pozdrawiam serdecznie, p.Karina.


III. Propozycje zajęć popołudniowych


1. Zabawa kształtująca postawę „Chodzenie” .
Recytujemy zwrotki wiersza, a dzieci ilustrują ruchem sposób poruszania się bohaterów wiersza:

Sunie wąż, sunie. Chodzić nie umie. Bo choćby chciał, to nie ma nóg. – czołganie się na brzuchu.
Za to stonoga na swych stu nogach w ziemi zbudować chce, ze sto dróg. – chodzenie na stopach i dłoniach.
Na jednej nodze sunie po drodze ślimak z chałupką swoją na plecach. – podskoki na jednej nodze.
Rak jak to rak chodzić chce wspak. I swoją modę wszystkim poleca. – chodzenie do tyłu.
A ja powiem wam, że dwie nogi mam! Bo każdy ma tyle nóg by bez kłopotu ruszać się mógł! – podskoki z nogi na nogę.


2. Zabawa sensoryczna dla chętnych rodziców.
Propozycja zrobienia pisku kinetycznego, nazywany też często piaskiem księżycowym.
Piasek z mąki przepis:
8 szklanek mąki, 2 szklanki oleju, laska kredy dla zabarwienia starta na tarce – wyrabiamy wszystko w dużym pojemniku. Dla urozmaicenia zabawy proponuję kilka foremek do piasku lub jeśli posiadamy silikonowe foremki do babeczek.


Życzę przyjemnej zabawy – Monika

 

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej Kuratorium Oświaty w Katowicach