Przedszkolak w domu - wiosenne powroty.

2020-03-23

W tym tygodniu będziemy realizować temat: Wiosenne powroty.

Dzisiaj mam dla Was kolejne propozycje zajęć i zabaw związanych z tematyką dnia.
Myślę, że każdy wybierze coś dla siebie.
Na początku zachęcam do pooglądania w albumach lub na stronach internetowych ptaków. Można omówić z dziećmi wygląd ptaków, zwrócić uwagę na różnice 
w wielkości i kolorystyce.

Kolejną propozycją są tematyczne ćwiczenia logopedyczne (można wykonywać przed lusterkiem):
Fruwający ptak – dzieci dotykają czubkiem języka za górnymi i za dolnymi zębami, 
 tak jak ptak, który siada na gałęzi drzewa i na ziemi. 
 Dziobek ptaka – dzieci wypychają wargi do przodu i na zmianę, zamykają je 
 i otwierają. 
 Wysiadywanie jaj – język przyklejają za górnymi zębami, nie ruszają nim przez 
 30 sekund. 
 Budujemy gniazdko – dzieci przesuwają język po górnej i po dolnej wardze
 od zewnętrznej strony ust, a następnie lądują w gnieździe: przyklejają język 
 przy górnych dziąsłach. 
 Dzięcioł – czubkiem języka uderzają za górnymi zębami.

Zabawa ruchowa: Ptaki do gniazd.

Dziecko fruwa po pokoju na dźwięk dowolnej piosenki lub innego wydawanego przez kogoś dźwięku. Gdy dźwięk zamilknie, dziecko staje nieruchomo w dowolnej pozycji.
Role można odwrócić.

Słuchanie opowiadania: „ Powrót bociana”

Olek pojechał na kilka dni do babci i dziadka. Pogoda była piękna, a w powietrzu czuło się zapach nadchodzącej wiosny. Nadchodził czas powrotu ptaków, które odleciały do ciepłych krajów. – Widzisz, co jest na dachu stodoły u sąsiada? – zapytał dziadek. – Jakieś gałęzie. Dlaczego są tak wysoko? – zapytał chłopiec. – To jest gniazdo bociana. – Dziadku, tam nikogo nie ma. – Jego mieszkańcy na pewno są teraz na łące i szukają pożywienia. – Szkoda, że nie mamy wysokiej drabiny. Ja bym tam wszedł – powiedział chłopiec. – Mogłyby się nas wystraszyć i opuścić gniazdo. Nie wolno przeszkadzać ptakom. – Nie widać ani jednego bociana. Może zostały w Afryce? – Z pewnością wróciły. Wkrótce z jajek wyklują się małe bocianiątka. A może nawet już się wykluły. – I one też kiedyś odlecą? – Tak, kiedy trochę podrosną i nabiorą sił. – Ja bym tak nie umiał, chociaż już urosłem – stwierdził Olek. – Ja też nie – odparł ze śmiechem dziadek. – Brakuje nam skrzydeł. – I dziobów – dodał chłopiec. Po drodze dziadek opowiadał Olkowi o ptakach, które odlatują przed nastaniem zimy, i wymienił czajki, jerzyki, słowiki, szpaki, skowronki, żurawie, jaskółki i bociany. – Jerzyki? – zdziwił się chłopiec. – Przecież jeże nie latają! – Jerzyki to gatunek ptaków. Tylko nazwa jest podobna, choć inaczej się ją zapisuje. Nagle nad ich głowami przeleciał bocian, a potem drugi. Wylądowały prosto w gnieździe. – Miałeś rację, dziadku! – zachwycił się Olek. – Już są! Skąd wiedziałeś?
– Wczoraj słyszałem ich klekotanie: kle, kle, kle. – Kle, kle, kle! – powtórzył Olek. Po powrocie do domu babcia poczęstowała ich pyszną szarlotką, a kiedy usłyszała historię o bocianach, od razu znalazła kolorową książkę i przeczytała Olkowi wierszyk: 
Kle, kle 
Klekotaniem zbudził bociek 
całe gniazdo swoich pociech. 
Kle, kle dzwoni w ptasich główkach
 niczym głośna ciężarówka! – 
Znowu tatko tak klekoce,
 że zarywa boćkom noce?
 Czemu tatuś nasz kochany 
taki dziś rozklekotany? 
Bocian skrzydłem dziób zasłania, 
sen miał nie do wytrzymania! – 
Ach, obudźcie mnie już, błagam,
bo was chciała połknąć żaba!

Zachęcam do rozmowy na temat przeczytanego tekstu.
Pomocne mogą być pytania:
- Dokąd pojechał Olek?
- Gdzie miał swoje gniazdo bocian?
- Jakie ptaki odlatują na zimę do ciepłych krajów, a wiosną wracają do Polski?

Na koniec, jeśli ktoś będzie miał ochotę zachęcam do pokolorowania bociana.
Ilustracja w poniższym linku:

"Bocian"


Dla wytrwałych- w wolnej chwili możecie wspólnie odszukać 5 różnic między obrazkami. Ciekawe komu się uda.Powodzenia!



"Znajdź różnice"

A jutro niespodzianka-wiosenne dobble.

Pozdrawiam. Wszystkim życzę zdrówka!!!!
p. Karina

 

 

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej Kuratorium Oświaty w Katowicach