"Przedszkolak w domu - “ Miasta, miasteczka”

2020-05-05

Dzień dobry Biedronki :)

I. Ćwiczenia poranne

https://www.youtube.com/watch?v=4ffsxj4T8DI

II. Duże miasta i małe miasta – zabawy inspirowane opowiadaniem M. Strękowskiej-
Zaremby „A u nas… „
Olek mieszka w Warszawie od urodzenia i kocha to miasto. Lubi przyglądać się samochodom
mknącym po szerokich ulicach, słuchać warkotu silników, zachwycają go wysokie budynki, z
dumą myśli o Stadionie Narodowym. Przepada za wizytami w Centrum Nauki Kopernik, w
pizzerii na Starym Mieście, w lodziarni na Saskiej Kępie. Lubi hałas, gwar, tłum. Jest
przekonany, że Warszawa to najlepsze miejsce na świecie.
– Dlaczego? – spytał Felek, nowy kolega z klasy, który przeprowadził się z małej, cichej
miejscowości.
– Co za pytanie? Bo jest duża – odpowiedział Olek.
– Co w tym takiego dobrego? U nas miałem blisko do szkoły, do kolegów i do sklepu, a tu
wszędzie daleko – zauważył Felek.
– Za to do kina miałeś dalej. Było u was chociaż jedno multikino albo park rozrywki i
kręgielnia? Na pewno nie. – Olek starał się przekonać Felka, że mieszkanie w stolicy ma
same dobre strony. Mówił o placach zabaw, fontannach nad Wisłą, o teatrach dla dzieci,
występach klaunów na placu Zamkowym, o muzeach, zabytkach, o pięknych pawiach w
Łazienkach, na koniec wspomniał nawet o operze. Mimo to Felek nie był przekonany. „A u
nas sami robimy teatr, amatorski”, marudził, „A u nas wszędzie jest zielono, nie tylko w
parku”, „A u nas ptaki śpiewają jak w operze”, „A u nas wszyscy się znają”, „A u nas bażanty
i zające przychodzą pod sam dom”.
Olek musiał przyznać, że Felek ma trochę racji. Mimo to uważał, że Warszawa nawet bez
bażantów i zajęcy pod oknem jest przepiękna. Wieczorem, gdy patrzył na oświetlone ulice i
mosty, czuł się jak w zaczarowanym świecie. Przed jego oczami rozgrywał się niezwykły
pokaz świateł i cieni. Któregoś dnia zaprosił Felka do siebie, żeby mu pokazać najładniejsze
zdjęcia nocnej Warszawy zrobione przez mamę i tatę.
– Wezmę piłkę, pogramy potem na podwórku – ucieszył się Felek.
Olek się zawahał. – U nas jest zakaz gry na podwórku – powiedział niechętnie.
– Naprawdę? – Felek szeroko otworzył oczy. Dopiero gdy zobaczył tabliczkę z zakazem na
ścianie bloku kolegi, uwierzył, że to nie żart. – Rowerami też zakazują wam jeździć? – spytał
ze współczuciem.
– Można jeździć po ścieżkach rowerowych – bąknął Olek. Zrozumiał, że nie będzie łatwo
przekonać Felka do zachwytów nad Warszawą, więc zwrócił się o pomoc do rodziców. Po
długiej naradzie wspólnie ułożyli pewien plan.
W sobotę cała rodzina Olka i zaproszony przez nią Felek pojechali do zoo. Felek nie mógł
oderwać oczu od egzotycznych zwierząt, które dotąd widział tylko w telewizji. Ani razu nie
powiedział „A u nas...”. Brzuchate słonie, pręgowane tygrysy, pękate hipopotamy i
długoszyje żyrafy wprawiały go w zachwyt.
– Czytałem, że żyrafy śpią tylko dwie godziny na dobę – powiedział tata.
– Ciekawe, co robią po obudzeniu? – zastanawiał się Felek.
– Myją szyje – włączyła się do rozmowy Ada.

– To możliwe – zgodził się z nią Felek, zadzierając głowę, żeby spojrzeć żyrafie w oczy.
Olek był zadowolony z wrażenia, jakie zrobił na Felku ogród zoologiczny. Być może przekonał
go, że mieszkanie w stolicy jest bardzo przyjemne. Spojrzał pytająco na kolegę.
– Podobało mi się – przyznał Felek. Jednak po namyśle dodał z figlarnym uśmiechem: – A u nas
widziałem krowę w okularach.
Praca z mapą Polski – tworzenie nazw mieszkańców od nazw miejscowości.
Przedstawiamy dziecku mapę fizyczną Polski.
Rodzic pokazuje dzieciom, jakimi symbolami są oznaczone na mapie małe miasteczka i
aglomeracje miejskie (wyjaśnia pojęcie aglomeracja). Wskazuje, gdzie leży Warszawa – miasto,
o którym m.in. była mowa w opowiadaniu. Następnie prosi dziecko o wskazanie na mapie Polski
położenia miejscowości ich zamieszkania, a także miejscowości położonych najbliżej. Proponuje
zabawę. Chętne dziecko wskazuje palcem na mapie duże miasto. Rodzic odczytuje nazwę tego
miasta, a dziecko próbuje tworzyć nazwy mieszkańców od tej nazwy, np.: Wrocław –
wrocławianin, Zakopane – zakopianin. Na koniec dzieci określają, czego na mapie jest więcej:
małych miasteczek czy dużych miast.
Rozmowa na temat opowiadania.
Dzieci opowiadają o swojej miejscowości. Rodzic kontynuuje rozmowę na temat opowiadania.
Pyta dzieci, co możemy powiedzieć o Warszawie i o małej miejscowości. Uzupełnia informacje.
Ćwiczenia gimnastyczne:
WF w domu KIDS - https://www.youtube.com/watch?v=gOLWLBuXQxU
III. Zabawy grafomotoryczne
Zwierzęta w moim domu – ulep z plasteliny zwierzątko, które masz w swoim domu lub które
chciałbyś mieć.

Mój dom – karty pracy
https://drive.google.com/file/d/1keOqE14PcadfVLutBCJR2vicjPFOIoMw/view?fbclid=IwAR3f7pam39
N7agQuvpNsE2lGJARq62_GvZWoam4btTmxyTI_21ghh5znH0s

Karty Pracy cz. 5 str. 5 i 6

Pozdrawiam wszystkich w tym deszczowym dniu. Pamiętajcie deszcz jest też bardzo potrzebny

Pani Ula

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej Kuratorium Oświaty w Katowicach