Zwierzęta z wiejskiego podwórka i ich dzieci

2020-04-01

KWIECIEŃ- WIOSNA NA WSI

 

01.04.2020r.- Nauczanie zdalne

Temat dnia: Zwierzęta z wiejskiego podwórka i ich dzieci.

I.Ćwiczenia poranne

Zabawa z elementem czworakowania: „Co kot potrafi” Prosimy, by dzieci na dywanie robiły razem z nami:

– koci grzbiet

– skradały się na czworakach

– pokazały jak kot pije mleko

– zwinęły się w kłębek i zasnęły

II. Zajęcia organizowane przewidziane programem

1. Poznawanie różnych przysłów związanych ze zwierzętami hodowlanymi na wsi. Dzieci odgadują ich sens logiczny i znaczenie przysłowia:

- Nie dla psa kiełbasa.

- Wierny jak pies.

- Skrobie jak kura pazurem.

- Zamienił byka na indyka.

- I w sto koni nie dogoni.

- Można z nim konie kraść.

- Pańskie oko konia tuczy.

- Gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała.

- Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje.

 

Słuchanie opowiadania M. Strękowskiej – Zaremby „Kaczęta, prosięta... konięta?”

Olek, Ada i dziadkowie odwiedzili ciocię Anielę. Ciocia mieszka na wsi, daleko od miasta. Ma tam własne gospodarstwo. Olek był kiedyś u cioci i zaprzyjaźnił się ze źrebakiem. Nie mógł się doczekać, kiedy zobaczy go ponownie. Ada jechała tam po raz pierwszy. Cieszyła się, że będzie mogła głaskać i karmić zwierzęta, które hoduje ciocia. Kiedy tylko stanęła na podwórku, wykrzyknęła:

– Mogę pogłaskać owieczkę?

Ciocia zatrzymała ją w ostatniej chwili. – Lepiej nie, to baran z twardymi rogami, nie lubi głaskania. Ada zrobiła krok w tył, ale już po chwili biegła przez podwórko.

– Olek! Ciocia ma łabędzie! – piszczała zachwycona.

– Oj, Ado, Ado, to nie łabędzie! To gęsi!

Olek aż za brzuch się złapał. Gęsi rozbiegły się w cztery strony świata, za to gąsior wyciągnął długą szyję, zasyczał groźnie i złapał dziobem za sznurowadło u buta Ady.  

– Ty łobuzie, nie strasz mi gości – skarciła go ciocia. Wzięła Adę za rękę.

– Chodźmy do kurnika. Zobaczysz kury i malutkie kurczęta. Jest też gęś z gąsiętami             i kaczka z kaczętami. Będziesz mogła je głaskać bez problemów.

Olek skrzywił się. Wolałby od razu pobiec do źrebaka. Dziadek musiał się tego domyślić, bo powiedział:

– Ada pójdzie z ciocią, babcia odpocznie w domu po podróży, a my zajrzymy do stajni. Do koni   i źrebaków.

Kiedy po godzinie wszyscy wrócili do domu, dzieci zasypały babcię opowieściami           o swoich przygodach.

– Źrebak się do mnie uśmiechnął! Poznał mnie! Pokazał wszystkie zęby w uśmiechu       i zawołał „I - haa!”. To na pewno znaczyło „dzień dobry”! – mówił uradowany Olek.

– A mnie pocałowało prosię – chwaliła się Ada.

Ciocia potwierdziła. Gdy Ada pogłaskała wszystkie dwadzieścia kurcząt, dziesięć gąsiąt   i pięć kacząt, poszły do chlewni. „Tutaj są świnie z prosiętami”, uprzedziła ją ciocia. Wzięła jedno różowe prosię na ręce i podsunęła Adzie do pogłaskania. Prosię, niewiele myśląc, trąciło Adę noskiem w policzek i chrząknęło. Ada była zachwycona. Potem odwiedziła owce z owieczkami i barankami. Nie odważyła się jednak na ich pogłaskanie, chociaż ciocia zapewniała, że owcze dzieci, nawet te z małymi różkami, nie są groźne. Później, już razem z dziadkiem i Olkiem, poszli do obory, do krów i cieląt. Co się tam wydarzyło, tego dzieci nie opowiedziały. Zdradzę wam             w tajemnicy, że jedna z krów pacnęła Adę ogonem w nos.

– Nic nie mówicie o krowach? – zdziwiła się babcia.

– Bo krowie ogony brzydko pachną – wyjaśniła Ada, krzywiąc się przy tym okropnie.

– A wiesz, czego się dziś nauczyłam? – pospiesznie zmieniła temat.

– Posłuchaj: dziecko kury to kurczątko, gęsi – gąsiątko, kaczki – kaczątko, świnki – prosiątko, konia – koniątko, a krowy – krowiątko – wyliczyła.  

Ciekawe, dlaczego ciocia, dziadkowie i Olek śmiali się długo i głośno.

Rozmowa z dziećmi na temat przeczytanego tekstu. Możemy wspólnie opowiedzieć wysłuchaną historię. Pomocne mogą okazać się również pytania:

- Gdzie mieszka ciocia dzieci?
- Z kim się zaprzyjaźnił Olek?
- Jakie są wymienione zwierzęta w opowiadaniu?

- Jaka nazywa się miejsce, w którym mieszkają zwierzątka z opowiadania?

Układanie zdrobnień do nazw młodych zwierząt.

W miarę możliwości możemy wydrukować, wyciąć z gazet lub z książek (jeśli takie mamy) zdjęcia dorosłych zwierząt np. świni, kozy, kaczki, kury, krowy, owcy, koń, oraz ich dzieci np. prosięcia, koźlęcia, kaczęcia, kurczęcia, źrebięcia, cielęcia, jagnięcia.

Układamy na stoliku zdjęcia wszystkich zwierzątek, prosimy dziecko aby dobrało w pary: mamę i jej dziecko. Prosimy dziecko o ułożenie zdrobnień do nazw młodych zwierząt, np. prosię, prosiątko, prosiaczek.

Zabawa ruchowa: „Koniki”

Tamburyn, inny przedmiot muzyczny lub nasze dłonie.

Dzieci (koniki), w zależności od rytmu wygrywanego przez osobę dorosłą na tamburynie, idą stępa (powoli, wysoko unosząc nogi), poruszają się kłusem (biegną na palcach, ale jeszcze nie za szybko), galopem (biegną szybko, na całych stopach). Podczas poruszania się kląskają językiem naśladują odgłos uderzania końskich kopyt o ziemię.

Zabawa edukacyjna „Czego brakuje”

Co przygotować?

Figurki zwierzątek lub inny zestaw pięciu – siedmiu przedmiotów (np. plastikowe owoce, małe pluszaki, autka itp.) worek płócienny lub pudełko z przykrywką.

Jak się bawić?

Wszystkie przedmioty pokazujemy dziecku, nazywamy i ustawiamy przed nim. Powtarzamy nazwy jeszcze raz i wskazujemy. Następnie chowamy przedmioty i wykładamy ponownie, jeden z nich zostaje w worku lub pudełku. Pytamy dziecko: „Czego brakuje?” Zadaniem dziecka jest nazwać ten przedmiot. W kolejnej rundzie zabawy zachęcamy dziecko, aby schowało przedmiot dla rodzica.  

Mała zmiana.

Wymieniamy zestaw przedmiotów.

Po jakimś czasie może schować dwa lub więcej przedmiotów.

Język angielski

W tym tygodniu poznamy zwierzątka wiejskie. W ramach możliwości może pokazywać figurki zwierząt i wypowiadać nazwy zwierząt (kto nie posiada figurek w domu można pokazywać zwierzątka w książce)

Pig -świnia,(wym.pig)                                    cat-kot (wym.ket)

Cow-krowa ,(wym.kał)                                   dog-pies (wym.dog)

Horse-koń,(wym.hors)                                   hen-kura (wym.hen)

Sheep-owca (wym.szip)                                 duck-kaczka (wym.dak)

Turkey-indyk (wym.turki)

Proszę o osłuchanie się z piosenką „Old MacDonald Had A Farm”

https://www.youtube.com/watch?v=_6HzoUcx3eo

Na podsumowanie  możemy wykorzystać zabawę „Czego brakuje” ale zamiast po polsku dzieci wypowiadają nazwy zwierząt po angielsku

III.Propozycje zajęć popołudniowych:

Karty pracy cz.4 nr 64 (pomarańczowe)

Karty pracy cz.2 nr 33 (zielone)

 

Rysowanie piaskiem/mąką

Będziemy potrzebować lampki choinkowe pojemnik do przechowywania z przezroczystą pokrywą, taśma klejąca, coś do wyrównania sypkiego materiału oraz piasek lub mąka.

Pokrywę połóż odwrotną stroną na pojemniku. Dzięki temu brzegi będą zatrzymywały piasek/mąkę na właściwym miejscu. Lampki włóż do środka. Następnie przyklej taśmą klejącą po bokach w kilku miejscach. Bawimy się w ciemnym pomieszczeniu. Wsyp na wieko piasek i mąkę, wyrównaj przy pomocy łopatki, linijki, i włącz lampki. Gotowe do rysowania. Miłej zabawy.

 

Budowanie farmy z klocków - Dzieci budują zagrody dla zwierząt umieszczają w nich figurki zwierząt mieszkających na wsi. Określają wielkość, ile ich jest, można pobawić się w przeliczanie zwierząt. Małe zwierzęta – mniejsze zagrody, duże zwierzęta – duże zagrody. Podajemy nazwy zwierzęcych domów: koń mieszka w stajni, świnia – w chlewiku, krowa - w oborze, kura – w kurniku. Podczas zabawy można pytać o zwierzęta w j.angielskim.

 

 

Życzymy miłych wrażeń Pani Monika i Sabina . Dziękuję rodzicom za wysłane piękne prace :)

 

 

 

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej Kuratorium Oświaty w Katowicach